Dulcis domus

Po opowieści o wielkich podróżach, opowiem wam o czymś znacznie bliższym i łatwiejszym do wyobrażenia.

O czym?

Ta historia będzie o domu. Z tym, że nie o naszym domu, a o tym, skąd wziął się sposób budowania domów, który znacie.

Tak nie budowano od zawsze?

Nie, chociaż, jak sami zobaczycie, pewne elementy wynikają z dawnych tradycji. Posłuchajcie więc. Wszystko zaczęło się wieki temu, kiedy Przylądki wciąż były dziewiczą ziemią…

***

Envear, rok 2026 I Ery

Wspólne zasiadanie przy ogniu jednoczyło Południowców od czasów przed stworzeniem Kalendarza. Ludzie zbierali się wokół ognisk, aby odpocząć po trudnym dniu, a także wymienić się swoimi doświadczeniami i opowieściami. Kobiety zaś zajmowały miejsca przy drugim ogniu, który wspólnie rozpalały, aby przygotować dla wszystkich gorące jedzenie.

W związku z tym, domy na Południu były od zawsze w jakiś sposób skupione wokół ognia. Centralnym punktem każdego domostwa jest palenisko, w którym niemal zawsze pali się ogień. Z początku jednak w każdym regionie, a nawet w sąsiednich wioskach, domy budowano w zauważalnie inny sposób. W niektórych częściach Cesarstwa przeważały duże, niepodzielone budynki z ogniskiem w centralnym punkcie, w innych długie, podzielone na części, z paleniskiem umieszczonym w środkowym segmencie.

Dopiero na przełomie drugiego i trzeciego tysiąclecia I Ery powstał wzór domu, który stopniowo stał się dominujący na całym Południu. Ten sposób budowania ma kilka ważnych cech.

Pierwszą jest oczywiście główna sala z przedsionkiem, w której znajduje się palenisko. Ogień płonie przez cały dzień, a tylko w nocy pozostawia się go, aby zgasł. Nie wolno nigdy używać płomienia w palenisku do przygotowywania jedzenia ani prac rzemieślniczych. Ogień ten służy spotkaniom, takim, jak to, na którym teraz jesteśmy. W jednym z kątów sali może znajdować się ołtarz, na którym oddaje się cześć lokalnemu bogu. Wiele rodzin decyduje się jednak zamiast tego zebrać kilku sąsiadów i wspólnie postawić kaplicę lub małą świątynię dla kilku domostw.

Drugim istotnym elementem domu jest pracownia. Znajduje się w prawie każdym domu na Południu, zazwyczaj po lewej stronie od wejścia. To, co się w niej znajduje, zależy w dużym stopniu od zawodu wykonywanego przez głowę rodziny. W domu pisarza znajduje się jedynie stół i proste krzesło, a niektórzy kowale mają w tym miejscu niewielką kuźnię. W pracowni Południowcy, którzy nie uprawiają roli, spędzają większość swojego dnia.

Trzecią częścią domu są pomieszczenia kobiet, umieszczone zwykle na prawo od wejścia. Tam swój dzień spędzają dorosłe kobiety, czyli żona pana domu oraz dorosłe córki. W tej części domu znajduje się drugie palenisko, na którym przygotowuje się jedzenie dla wszystkich domowników, a także duży zbiornik, w którym trzymana jest woda, przynoszona codziennie rano ze studni. Obok pomieszczeń kobiet znajduje się sypialnia, w której leżą dwie plecione maty do spania dla głowy domu i jego żony. Nie wolno stawiać tam łóżka ani innych mebli służących do spania! Takie rzeczy należą jedynie do Wschodu i bogaczy, którzy żyją na wschodnią modłę.

Nasz dom wygląda właśnie tak, jak mówisz!

To prawda! Ten dom zbudowałem jeszcze przed waszym urodzeniem, zgodnie z wszelkimi prawidłami architektury. Póki żyję, będę pilnował, aby wszystko w tej rodzinie działo się zgodnie z tym, co nakazuje tradycja!